Księgowość, prawo, doradztwo, networking

Pułapka „grudniowych kosztów”. Dlaczego wydawanie pieniędzy na siłę, żeby obniżyć podatek, to kiepski biznes?

Grudzień w wielu polskich firmach wygląda podobnie. Telefon od księgowego: „Panie Piotrze, wychodzi wysoki dochód — warto przeanalizować koszty”, nerwowe sprawdzanie salda i nagły wyścig z czasem.

Efekt? Zakup kolejnego laptopa, który przez kilka miesięcy nie opuści pudełka, nowego ekspresu do kawy, drogiego fotela albo usług, których firma w rzeczywistości nie potrzebuje.

Wszystko po to, żeby „nie oddać fiskusowi ani grosza”.

Planowanie podatkowe pod koniec roku może mieć sens. Problem pojawia się wtedy, gdy firma kupuje niepotrzebne rzeczy wyłącznie po to, aby obniżyć dochód. Z punktu widzenia matematyki, płynności finansowej i bezpieczeństwa podatkowego taka „optymalizacja” często okazuje się zwyczajną stratą.

Matematyka, której nie da się oszukać
Największy mit „robienia kosztów” polega na myleniu kwoty wydanej z kwotą zaoszczędzonego podatku.

Załóżmy, że przedsiębiorca rozlicza działalność podatkiem liniowym według stawki 19%, jest czynnym podatnikiem VAT i kupuje komputer za 10 000 zł netto.

Przy stawce VAT 23% faktura opiewa na 12 300 zł brutto. Taka kwota najpierw wypływa z firmowego rachunku. Jeżeli przedsiębiorcy przysługuje pełne prawo do odliczenia VAT, podatek naliczony w wysokości 2 300 zł może zostać odliczony w rozliczeniu VAT. Ekonomiczny koszt zakupu wynosi wówczas 10 000 zł netto.

Jeżeli cała kwota netto może zostać zaliczona do kosztów uzyskania przychodów w danym okresie, a przedsiębiorca ma dochód do opodatkowania, jego PIT może zmniejszyć się o:

10 000 zł × 19% = 1 900 zł.

Oznacza to, że przedsiębiorca wydaje ekonomicznie 10 000 zł, aby obniżyć podatek dochodowy o 1 900 zł. Po uwzględnieniu samego PIT nadal ma o 8 100 zł mniej — w zamian za komputer, którego być może w ogóle nie potrzebował.

Ostateczny efekt może zależeć również od sposobu rozliczenia VAT, składki zdrowotnej, wysokości dochodu oraz momentu ujęcia wydatku w kosztach. Nie zmienia to jednak podstawowej zasady: koszt podatkowy nie zwraca całego wydatku. Pozwala jedynie odzyskać jego część w postaci niższego podatku.

To trochę tak, jakby wydać 100 zł na zbędną rzecz tylko dlatego, że dzięki temu otrzymuje się 19 zł korzyści podatkowej.

Trzy zagrożenia związane z kupowaniem „na siłę”
1. Utrata płynności finansowej
Styczeń i luty bywają dla wielu firm trudniejszymi miesiącami. Po świątecznym szczycie sprzedaży może nastąpić przestój, klienci mogą płacić wolniej, a stałe zobowiązania nie znikają.

Opróżnienie firmowego konta w grudniu tylko po to, aby obniżyć podatek, zmniejsza poduszkę finansową. Pieniądze zamrożone w niepotrzebnym sprzęcie nie pokryją wynagrodzeń, składek ZUS, podatków, czynszu ani rat leasingowych.

Dlatego przed każdym grudniowym zakupem warto zadać sobie pytanie:

Czy kupiłbym tę rzecz również wtedy, gdyby nie dawała żadnej korzyści podatkowej?

Jeśli odpowiedź brzmi „nie”, prawdopodobnie nie jest to dobra decyzja biznesowa.

2. Ryzyko zakwestionowania wydatku
Nie każdy firmowy zakup automatycznie staje się kosztem podatkowym. Co do zasady wydatek powinien być poniesiony w celu osiągnięcia przychodu albo zachowania lub zabezpieczenia jego źródła. Musi też zostać właściwie udokumentowany i nie może należeć do kategorii wydatków wyłączonych z kosztów przez przepisy.

Nietypowy wzrost kosztów pod koniec roku nie oznacza automatycznie kontroli. Może jednak prowadzić do dodatkowych pytań, zwłaszcza gdy zakup:

– nie pasuje do rodzaju prowadzonej działalności,

– nie ma przekonującego uzasadnienia gospodarczego,

– został niewłaściwie udokumentowany,

– ma charakter osobisty,

– dotyczy usług, których wykonania nie można potwierdzić,

– został ujęty w niewłaściwym okresie.

Szczególnej ostrożności wymagają przedpłaty i zaliczki. Sam przelew wykonany w grudniu nie zawsze oznacza, że cała kwota stanie się kosztem tego roku. Znaczenie mogą mieć m.in. moment wykonania usługi, okres, którego dotyczy wydatek, metoda prowadzenia księgowości oraz właściwe przepisy podatkowe.

Jeżeli urząd zakwestionuje koszt, przedsiębiorca może być zobowiązany do skorygowania rozliczenia, dopłaty podatku i zapłaty odsetek. Odpowiedzialność karnoskarbowa zależy natomiast od okoliczności konkretnej sprawy — nie jest automatycznym skutkiem każdej pomyłki.

3. Złudzenie natychmiastowego kosztu
Zakup droższego składnika majątku nie zawsze daje pełny efekt podatkowy w miesiącu zakupu.

Jeżeli składnik spełnia definicję środka trwałego, jego wartość początkowa przekracza 10 000 zł, a przewidywany okres używania jest dłuższy niż rok, wydatek co do zasady rozlicza się poprzez odpisy amortyzacyjne. Oznacza to, że koszt podatkowy może być rozłożony na wiele miesięcy lub lat, podczas gdy zapłata następuje od razu.

Istnieją wyjątki pozwalające w określonych sytuacjach zastosować amortyzację jednorazową. Zależą one jednak m.in. od statusu podatnika, rodzaju kupowanego środka trwałego, jego wartości oraz dostępnego limitu. Nie należy więc zakładać, że każdy zakupiony w grudniu samochód, komputer lub maszyna od razu obniży dochód o pełną cenę.

Znaczenie ma również moment przekazania składnika do używania. Samo otrzymanie faktury albo zapłacenie zaliczki może nie wystarczyć.

Jak planować koszty rozsądnie?
Grudniowe planowanie nie jest błędem. Powinno jednak odpowiadać na pytanie: „Jak mądrze wykorzystać pieniądze firmy?”, a nie: „Co kupić, żeby tylko obniżyć podatek?”.

Przyspiesz zakupy, które i tak były zaplanowane
Jeżeli w pierwszym kwartale kolejnego roku firma rzeczywiście miała wymienić sprzęt, kupić licencję, przeprowadzić remont albo wdrożyć nowe narzędzie, wcześniejsza realizacja zakupu może mieć sens.

Trzeba jednak sprawdzić, kiedy wydatek będzie mógł zostać podatkowo rozpoznany. Sama grudniowa płatność nie zawsze przesądza o ujęciu kosztu w grudniu.

Sprawdź dostępne ulgi
W zależności od rodzaju działalności firma może kwalifikować się m.in. do ulgi badawczo-rozwojowej, IP Box, ulgi na ekspansję, prototyp, robotyzację lub innowacyjnych pracowników.

Każda preferencja ma własne warunki, limity i wymagania dokumentacyjne. Nie należy traktować jej jak automatycznego rabatu. Analizę najlepiej przeprowadzić przed poniesieniem wydatku, a nie dopiero podczas przygotowywania zeznania rocznego.

Przeanalizuj formę opodatkowania
W przypadku kwalifikujących się spółek warto rozważyć estoński CIT, który może przesunąć moment opodatkowania zysku do czasu jego dystrybucji lub wystąpienia innego zdarzenia podlegającego opodatkowaniu.

Nie jest to jednak rozwiązanie dla każdego. Estoński CIT nie dotyczy jednoosobowej działalności gospodarczej, wymaga spełnienia określonych warunków i może powodować opodatkowanie m.in. ukrytych zysków oraz wydatków niezwiązanych z działalnością gospodarczą. Decyzję o jego wyborze powinna poprzedzać analiza struktury firmy, planów inwestycyjnych i sposobu wypłacania pieniędzy wspólnikom.

Inwestuj w rezultat, a nie w samą fakturę
Dobry koszt to taki, który pomaga firmie zarobić, ograniczyć ryzyko albo zwiększyć efektywność.

Może nim być potrzebne szkolenie zespołu, automatyzacja powtarzalnych procesów, poprawa cyberbezpieczeństwa, działania sprzedażowe lub narzędzie, które rzeczywiście skróci czas pracy. Takie wydatki mają szansę przynieść zwrot niezależnie od korzyści podatkowej.

Przed zakupem warto ocenić:

-jaki problem biznesowy rozwiązuje wydatek,

-jaki rezultat ma przynieść,

-kiedy firma zacznie z niego korzystać,

-czy istnieje tańsza alternatywa,

-jaki będzie jego wpływ na płynność finansową,

-kiedy i na jakiej podstawie zostanie rozliczony podatkowo.

Podsumowanie
Zapłata podatku nie jest porażką. Najczęściej oznacza, że firma osiągnęła dochód.

Podatkami warto zarządzać strategicznie przez cały rok, zamiast podejmować nerwowe decyzje w ostatnich dniach grudnia. Celem przedsiębiorcy nie powinno być maksymalne zwiększanie kosztów, lecz zwiększanie wartości firmy i ilości gotówki, która pozostaje do jej dyspozycji.

Zamiast kupować przypadkowe rzeczy, często lepiej zapłacić należny podatek, zachować płynność i przeznaczyć pozostałe środki na przemyślaną inwestycję w kolejnym roku.

Chcesz zaplanować podatki swojej firmy bez pochopnych i ryzykownych wydatków? Skontaktuj się z naszą kancelarią. Przeanalizujemy Twoją sytuację, planowane inwestycje i dostępne preferencje, a następnie przedstawimy rozwiązania dopasowane do Twojego biznesu.

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady podatkowej. Sposób rozliczenia konkretnego wydatku zależy od indywidualnej sytuacji podatnika oraz aktualnych przepisów.

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.