Księgowość, prawo, doradztwo, networking

Fiskus ma dostać nowe narzędzie dla PIT i CIT. Czy interpretacje podatkowe stracą na znaczeniu?

Ministerstwo Finansów zapowiada ważną zmianę w systemie ochrony podatników. Wiążące informacje podatkowe, znane dziś przede wszystkim z VAT i akcyzy, mają objąć również PIT i CIT. Jednocześnie zmienić mają się zasady wydawania interpretacji indywidualnych. Czy przedsiębiorcy zyskają skuteczniejsze narzędzie do zabezpieczania swoich rozliczeń?

Zmiany są elementem pakietu Deregulacja 2.0. Ich celem ma być zwiększenie pewności prawa podatkowego i ograniczenie sytuacji, w których przedsiębiorca nie wie, jak jego rozliczenia zostaną ocenione przez fiskusa.

Na razie mówimy jednak o planowanych rozwiązaniach, a nie o obowiązujących przepisach.

Wiążąca informacja także w PIT i CIT
Obecnie podatnicy mogą korzystać m.in. z Wiążącej Informacji Stawkowej w VAT. Pozwala ona uzyskać oficjalne rozstrzygnięcie dotyczące klasyfikacji towaru lub usługi oraz – w odpowiednich przypadkach – właściwej stawki VAT.

Ministerstwo Finansów chce rozszerzyć podobny mechanizm na podatki dochodowe. Wiążące informacje miałyby objąć również PIT i CIT, a procedura ich wydawania ma zostać ujednolicona.

Dla przedsiębiorców może to mieć duże znaczenie szczególnie wtedy, gdy sposób zakwalifikowania danej usługi lub działalności bezpośrednio wpływa na wysokość podatku.

Dobrym przykładem są przedsiębiorcy rozliczający się ryczałtem. W ich przypadku prawidłowa klasyfikacja wykonywanych usług może decydować o zastosowaniu właściwej stawki podatku.

Jeśli nowe przepisy wejdą w życie w zapowiadanym kształcie, podatnik będzie mógł uzyskać wiążące dla administracji rozstrzygnięcie dotyczące klasyfikacji, zamiast opierać się wyłącznie na własnej analizie.

Czy interpretacje indywidualne stracą na znaczeniu?
Nie oznacza to jednak, że interpretacje indywidualne przestaną być potrzebne.

Pełnią one inną funkcję. Podatnik przedstawia konkretny stan faktyczny lub planowane zdarzenie i pyta organ, jak należy zastosować przepisy w jego indywidualnej sytuacji.

Interpretacje mogą dotyczyć m.in.:

-możliwości zaliczenia wydatku do kosztów podatkowych,

-prawa do zastosowania określonej ulgi,

-skutków podatkowych umowy lub transakcji,

-rozliczeń wspólników,

-planowanej reorganizacji,

-zastosowania konkretnych przepisów PIT lub CIT.

Najbardziej prawdopodobny jest więc scenariusz, w którym wiążące informacje i interpretacje będą funkcjonowały równolegle.

Wiążąca informacja może być właściwym narzędziem wtedy, gdy problem dotyczy przede wszystkim klasyfikacji. Interpretacja indywidualna nadal będzie natomiast przydatna przy ocenie skutków podatkowych konkretnego działania przedsiębiorcy.

Same interpretacje również mają się zmienić
Deregulacja 2.0 zakłada także przebudowę obecnego systemu interpretacji podatkowych.

Jedną z zapowiedzi Ministerstwa Finansów jest wprowadzenie 5-letniego okresu obowiązywania interpretacji indywidualnej. Jeżeli przepisy nie ulegną zmianie, jej ważność miałaby być przedłużana.

Resort zapowiada również zwiększenie ochrony podatnika w sytuacji, gdy administracja zmieni swoje stanowisko. Podatnik, który stosował się do obowiązującej interpretacji, nie powinien ponosić negatywnych konsekwencji wyłącznie dlatego, że fiskus później przyjął inną wykładnię.

To istotna zmiana, ponieważ dziś jednym z problemów przedsiębiorców jest nie tylko uzyskanie interpretacji, ale również ocena, czy stanowisko wydane kilka lat wcześniej nadal pozostaje aktualne.

Nowe narzędzie może ograniczyć część sporów
Z perspektywy przedsiębiorców najważniejsze jest zwiększenie pewności rozliczeń jeszcze przed podjęciem określonych działań.

Jeżeli podatnik będzie mógł wcześniej uzyskać wiążące rozstrzygnięcie dotyczące klasyfikacji działalności lub usługi, część potencjalnych sporów z fiskusem może zostać wyeliminowana jeszcze przed ich powstaniem.

Dużo zależy jednak od szczegółów przyszłych przepisów – przede wszystkim od zakresu spraw objętych nową procedurą, czasu oczekiwania na rozstrzygnięcie, jego okresu obowiązywania oraz relacji z interpretacjami indywidualnymi.

Dopiero konkretny projekt pokaże więc, czy nowe rozwiązanie rzeczywiście stanie się skutecznym narzędziem ochrony podatników.

Co przedsiębiorcy powinni zrobić teraz?
Na obecnym etapie nie ma podstaw, aby rezygnować z występowania o interpretacje indywidualne. Wiążące informacje w PIT i CIT nie są jeszcze obowiązującym rozwiązaniem.

Warto natomiast śledzić dalsze prace nad Deregulacją 2.0, szczególnie jeśli sposób opodatkowania działalności zależy od prawidłowej klasyfikacji usług lub innych elementów rozliczenia.

Jeżeli zapowiedzi Ministerstwa Finansów zostaną zrealizowane, przedsiębiorcy mogą zyskać dodatkowy sposób zabezpieczania rozliczeń PIT i CIT. Interpretacje indywidualne raczej nie znikną, ale w części spraw przestaną być jedynym narzędziem, po które podatnik może sięgnąć w razie wątpliwości.

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.